Jeżeli podoba Ci się mój blog możesz pomóc go rozpowszechnić wystarczy, że klikniesz "Lubię to" oraz "+1 poleć w google".
Te dwa twoje kliknięcia nic cię nie kosztują a więcej osób będzie mogło skożystać z jego zawartości a ja będę bardzo wdzięczny za pomoc. Dziękuję i zapraszam do czytania.

niedziela, 10 lutego 2013

58. Creme brule

Efektem ubocznym wczorajszej Pavlovej było 6 nie użytych żółtek no to teraz pytanie coz nimi zrobić wertowanie internetu i na jakimś forum ktoś podał przepis na creme brule. No i sie zrobiło.

Składniki na 6 porcji:

  • 500 ml wysokoprocentowej śmietany kremówki 36%
  • 6 żółtek
  • 1/3 szklanki białego cukru 
  • 5 łyżek brązowego cukru
  • 1 laska wanilii






Wykonanie:

  1. W rondelku powoli zagotowujemy śmietankę z wyłuskanymi ziarenkami z przeciętej wzdłuż laski wanilii, na czas gotowania dodaję również samą laskę, którą wyciągam po zagotowaniu . Gdy zacznie się gotować zdejmujemy z ognia i lekko studzimy. 
  2. Żółtka ubijamy z cukrem, ale nie do końca, nie na puszysto.
  3. Do ubitych żółtek powoli dolewamy ciepłą śmietanę jednocześnie mieszając i starając się nie napowietrzać kremu. Ma on być gładki, sztywny i błyszczący a nie puszysty. 
  4. Napełniamy foremki, wlewając krem przez sitko. 
  5. Wstawiamy na 45 minut do piekarnika, nagrzanego do 100 stopni. 
  6. Ostudzony krem schładzamy w lodówce przez minimum 5 godzin lub najlepiej przez całą noc krem musi zgęstnieć. 
  7. Każdy krem posypujemy 1 łyżką brązowego cukru i karmelizujemy, aby cukier się rozpuścił i lekko zarumienił oraz utworzyła się charakterystyczna skorupka. 
  8. Do karmelizacji cukru używamy specjalnego palnika. Można też włożyć pod mocno rozgrzany grill w piekarniku. Rozgrzewamy  tylko górną spiralę i zapiekałam krem bardzo krótko. Pod dobrze rozgrzanym grillem, już nawet po 15 sekundach, cukier może się zacząć przypalać. Wtedy krem będzie gorzki i niesmaczny.

3 komentarze:

  1. Bardzo szybki i fajny deser z żółtej jest też taki:
    żółtka ubić na kogel-mogel, do ramekinów/żaroodpornych miseczek wrzucić wybrane owoce w kawałkach, zalać koglem-moglem i zapiec 15 min.... można też zrobić kakowe, wtedy wychodzi coś w rodzaju muffinków z owocami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuje będą zoltka to sie zrobi.;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. :) na pewno będzie wam smakowało :)

    OdpowiedzUsuń