Jeżeli podoba Ci się mój blog możesz pomóc go rozpowszechnić wystarczy, że klikniesz "Lubię to" oraz "+1 poleć w google".
Te dwa twoje kliknięcia nic cię nie kosztują a więcej osób będzie mogło skożystać z jego zawartości a ja będę bardzo wdzięczny za pomoc. Dziękuję i zapraszam do czytania.

poniedziałek, 4 listopada 2013

130. Ciasto marchwiowo- dyniowe



Witam, wiem że hallowyn już było, ale trzeba coś zrobić z pozostałością dyni, więc postanowiłam zrobić ciasto.


Gotowe ciasto

Składniki:   

  • 250 g mąki
  • 150 g cukru trzcinowego( ja użyłam zwykłego cukru)
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 20 g proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 110 g roztopionego masła
  • 300 g ugotowanej i zmiksowanej dyni
  • 100 g obranej i startej marchewki 


Dynię obieramy, wyjmujemy pestki, kroimy i wstawiamy do garnka z gorącą wodą. Gotujemy około 10 minut (aż dynia będzie miękka). Studzimy i miksujemy.


Ciasto:


Jajka z cukrem trzcinowym( lub zwykłym) i wanilinowym ubijamy na puszystą pianę.
 Dodajemy roztopione masło i miksujemy.
 Dodajemy przesianą mąkę, wymieszaną z proszkiem do pieczenia i przyprawą do piernika.
 Wszystkie składniki razem mieszamy.

Następnie dodajemy przygotowane purée z dyni i startą marchewkę, mieszamy.
 Ciasto umieszczamy w foremce (średnica około 20 cm) wyłożonej papierem do pieczenia.
 Pieczemy około 30-35 minut w temperaturze 175°C (z termoobiegiem) lub 185°C (bez termoobiegu). Odstawiamy do całkowitego wystudzenia, najlepiej na godzinę do lodówki.

Składniki na polewę:

  • 50 ml śmietanki 30%
  • 100 g białej czekolady
  • 150 g serka homogenizowanej

Przygotowanie:


Śmietankę zagotowujemy w małym rondelku, wrzucamy kawałki białej czekolady i mieszamy do rozpuszczenia czekolady i zdejmujemy z ognia. Stopniowo dodajemy serek homogenizowany.

Składniki na dekoracje:

  • 100 g czekolady deserowej
  • 55 g miodu (podgrzanego)
  • niewielka ilość białej i gorzkiej czekolady

Przygotowanie:


Rozpuszczamy tabliczkę gorzkiej czekolady najlepiej na parze. Podgrzewamy miód i dodajemy do czekolady, mieszamy. Tak przygotowaną masę wylewamy na folię spożywczą i tworzymy z niej prostokąt, który szczelnie zawijamy w folię.
 Odkładamy do wystygnięcia w temperaturze pokojowej.

Gdy wystygnie, z tak przygotowanej masy formujemy w dłoniach pająki.

Wyrównujemy górną warstwę ciasta. Na wystudzone ciasto wylewamy polewę i delikatnie wygładzamy całość nożem. Rozpuszczamy białą i deserową czekoladę w osobnych miseczkach.

Z papieru do pieczenia przygotowujemy dwa rożki (jeden do czekolady białej, drugi do deserowej). 
Z czekolady deserowej za pomocą rożka tworzymy pajęczynkę na cieście (z polewy czekoladowej tworzymy na cieście spiralę i przeciągamy od środka do brzega wykałaczką), a z czekolady białej – oczy pająka.
 Na ciasto nakładamy gotową dekorację - czekoladowego pająka.

Ja niestety nie mam zdolności artystycznych, więc postanowiłam nie robić tych okropnych pająków. Zamiast robić polewę z  gorzkiej czekolady użyłam gotowej i efektem tego jest rozmazana pajęczynka.
Moje ciasto wyszło trochę mokre więc nie przejmujcie się, jeśli wasze też takie będzie:)

1 komentarz: