Jeżeli podoba Ci się mój blog możesz pomóc go rozpowszechnić wystarczy, że klikniesz "Lubię to" oraz "+1 poleć w google".
Te dwa twoje kliknięcia nic cię nie kosztują a więcej osób będzie mogło skożystać z jego zawartości a ja będę bardzo wdzięczny za pomoc. Dziękuję i zapraszam do czytania.

czwartek, 3 kwietnia 2014

154. Domowy pachnący chlebek na zakwasie

Witam, dzisiaj przedstawiam wam przepis na domowy chlebek. Mój pierwszy wypiek rozszedł się w mgnieniu oka. Rodzice stwierdzili, że do piekarni chodzić już nie muszą. 

Składniki:
Chlebek z jednej porcji waży 800 g 

  • 500 g mąki pszennej
  • 300 ml wody
  • 75 g zakwasu(z poprzedniego zakwasu)
  • 10 g drożdży
  • 10 g soli

Przygotowanie:

Mąkę wsypać do robota kuchennego, dodać sól i lekko przemieszać ręką, aby sól zmieszała się z mąką następnie wlać wymieszane z wodą drożdże i dodać zakwas.Wszystko razem wymieszać na gładką masę lekko lepką. Po wymieszaniu pozostawić ciasto na 15 minut, aby odpoczęło. Po upływie tego czasu wyjąć ciasto na oprószoną mąką stolnicę i wyrabiać na gładką i jędrną masę. Ukulać ciasto i w zależności od kształtu przełożyć do naczynia. Ja wykładam durszlak ściereczką oprószam mąką i wkładam ciasto odwrotnie do durszlaka i nakrywam ściereczką. Zostawiam 40 minut, aby ciasto wyrosło. Po 30 minutach wyrastania nastawiam piekarnik na 220 stopni C( w zależności od szybkości nagrzewania się piekarnika możecie to zrobić szybciej lub później).Gdy piekarnik jest nagrzany przekładam chlebek na blachę wyłożoną papierem do pieczenia( durszlak obracam do góry dnem i wykładam chlebek). Nacinam chleb ostrym nożem, aby nie poszarpać krawędzi. Nacięcia będziecie widzieć na zdjęciu bo trudno mi opisać te nacięcia. 
Pieczemy przez 15 minut w 220 stopniach C, a po upływie tego czasu zmniejszamy temperaturę do 180 stopni C i pieczemy przez 45 min. Po upływie tego czasu od razu wyciągamy chleb z piekarnika.
Nie zdążyłam sprawdzić jak długo chleb zachowuje świeżość, ponieważ zaraz po upieczeniu się rozchodzi. Najlepiej smakuje taki ciepły z masłem, choć ciepłego jeść się nie powinno, ale co mi tam.

1 komentarz:

  1. Wygląda super :) Ja kiedyś piekłam pieczywo prawie codziennie bo tak się przyzwyczailiśmy do domowych wypieków, a to ze sklepu było bleee ;))

    OdpowiedzUsuń